|
Kazimierz Jonkisz drums leader. Od wielu lat w czołówce europejskich perkusistów. Wierny stylistyce Elvina Jonesa, (choć nie tylko). Muzyk, którego niebywałą intuicję, wszechstronność, umiejętności akompaniatora - bez względu na styl muzyki, wrażliwość, wielce cenią sobie gwiazdy światowego jazzu - także te największe, z którymi miał okazję współpracować. Muzyk - legenda, firma, którą szanują wszyscy - Kazimierz Jonkisz nagrywał znaczące dla polskiego jazzu płyty, koncertował w wielu krajach świata. od momentu debiutu zdobywał wszelkie możliwe trofea, a było ich wiele, tak jak zespołów w których grał i które z wielkim powodzeniem prowadzi. Jeszcze więcej jest muzyków, którym wskazał drogę do świata jazzu, których wprowadził na największe sceny, wylansował, którym przekazał część swoich bogatych doświadczeń, podając w odpowiednim momencie pomocną dłoń. czyni to do dziś, jako pedagog, wychowawca, przyjaciel.
Zespół Energy jest kolejną formacją prowadzoną przez Kazimierza Jonkisza. W 1978 roku jako pierwszy perkusista w Polsce założył własny zespół jazzowy. Przez Jego zespoły przewinęło się wielu znanych obecnie muzyków . Pierwsze swoje „jazzowe szlify” zdobywali tacy muzycy jak : Krzesimir Dębski, Janusz Skowron, Maciej Strzelczyk, Andrzej Olejniczak, Maciej Sikała , Krzysztof Popek i wielu innych. Nazwa zespołu jest adekwatna do tego co dzieje się na scenie. Zespół wprowadza publiczność w znakomity klimat, od nastrojowej ballady do niezwykłej ekspresji. Wkrótce ukaże się najnowsza płyta zespołu wydana przez japońską wytwórnię. W skład zespołu wchodzą muzycy, którzy, tworzą ścisłą czołówkę polskiego jazzu.
W wareckim muzeum z Kazimierzem Jonkiszem zagrali: Janusz Skowron - jeden z najwybitniej-szych pianistów jazzowych nazywany nadwornym pianistą Tomasza Stańki. Współpracował ze Zbigniewem Namysłowskim ale także ze Ścierańskim i Lewandowskim. Michał Barański - kontrabasista, gra z zespołem Z. Namysłowskiego. Rozchwytywany przez wszystkie zespoły jazzowe, laureat wielu nagród . Student Akademii Muzycznej w Katowicach.
|